Mgr Beata Wysokińska

(25 listopada 1966 - 15 czerwca 2017)

mgr Beata Wysokińska

 
Czas płynie szybko. Tak niedawno, w środę 21 czerwca 2017 r., pożegnaliśmy Beatę (dla wielu z nas Becię, bo tak się do niej zwracaliśmy). Jej odejście bardzo nas wszystkich poruszyło, bo zwykle nie zdarza się tak, że nagle tracimy kogoś ze swojego grona. Nie zdarza się tak, że w piątek, po tygodniu pracy, jak zawsze żegnamy się słowami „do widzenia, miłego weekendu, do zobaczenia w poniedziałek” i ….już więcej się nie widzimy. A jednak się zdarzyło, jednak tak było tym razem. Stąd poruszenie, widoczny smutek i żal. Po raz ostatni widzieliśmy Beatę, pracującą w sekretariacie, 3 marca.
 
Dla młodszych członków zespołu, Beata była w Katedrze „od zawsze”. Rozpoczęła pracę 1 kwietnia 1988 roku. Zawsze podziwiałem Jej styl pracy; bardzo spokojny, wyważony, bez zbędnych emocji. Beata sprawiała wrażenie osoby bardzo trzeźwo myślącej, rozsądnej, twardo stąpającej po ziemi. Niewątpliwie miała własne zdanie. To sprawiało, że nie było łatwo przekonać ją do wykonania polecenia, z którym się nie do końca zgadzała. Takie sytuacje zdarzały się sporadycznie i teraz można jedynie wspominać je w kategorii zdarzeń humorystycznych, dobrze opisujących charakterystykę postaci Beaty. A poczucia humoru nie można Jej było odmówić. Inną cechą charakterystyczną była systematyczność. Działania Beaty były uporządkowane a porządek dnia stały. Wszyscy wiedzieli, że godzina 12.00 to pora drugiego śniadania i wtedy lepiej omijać sekretariat. Pomijając drobiazgi, które teraz wywołują jedynie uśmiech, trzeba przyznać, że Beata przez wszystkie lata pracy wzorowo wypełniała swoje obowiązki. Jak wielokrotnie pisałem, wnioskując o Nagrodę Rektora dla Niej, to Jej pracownicy i doktoranci Katedry zawdzięczali dotrzymywanie terminów i poprawność strony formalnej wszelkich wniosków i zamówień. Jako kierownik Katedry mogłem mieć do Beaty pełne zaufanie, powierzając Jej prowadzenie spraw administracyjnych, i nigdy się nie zawiodłem. W swojej karierze zawodowej Beata czterokrotnie otrzymała wspomnianą Nagrodę Rektora, po raz ostatni w 2016 roku. W roku 2011 została uhonorowana Srebrnym Medalem Za Długoletnią Służbę.
 
Beata miała swoje plany na przyszłość, wiedziała co chce robić w życiu. Niestety, nie mogła przewidzieć, że czasu jest tak mało. Projektowane zamierzenia pozostaną niezrealizowane. Straciliśmy koleżankę. Już nie usłyszymy Jej żartów, nie zobaczymy uśmiechu. Ilekroć wchodzę do pustego sekretariatu, czuję się nieswojo, wyraźnie odczuwam Jej brak. Jednak, Beata będzie z nami tak długo, jak długo będziemy o Niej pamiętać.
Pokaż rejestr zmian

Data publikacji: poniedziałek, 20 Kwiecień, 2020 - 21:50; osoba wprowadzająca: Lidia Sworobowicz Ostatnia zmiana: piątek, 8 Maj, 2020 - 14:15; osoba wprowadzająca: Lidia Sworobowicz