Ekspozycja szkieletów ssaków

Ekspozycja szkieletów ssaków

parter, skrzydło C

Pierwsze eksponaty do przygotowania tej ekspozycji przybyły na Wydział w 2014 roku. W efekcie długotrwałych prac konserwatorskich i montażowych na głównym holu stanęło szkieletów, ukazując szczegóły budowy układu kostno-szkieletowego wybranych zwierząt, które były mieszkańcami ogrodów zoologicznych. Montażu eksponatów dokonali Panowie dr Zbigniew Zawada z Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz Robert Złoczewski z firmy Irbis-Taxidermy, przy wsparciu studentów naszego Wydziału: Pani Martyny Jankowskiej-Jarek i Pana Konrada Bidzińskiego.

Szkielety żyrafy, nosorożca, hipopotama, żubra, oryksa i likaona zostały podarowane przez pana dr Zawadę, natomiast czaszka słonia jest darem Michała Targowskiego, dyrektora Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, absolwenta naszego Wydziału.

 

Żyrafa Rotschilda (Giraffa camelopardalis rothschildi Lydekker, 1903)

Bardzo cenny szkielet pochodzący od 12-letniej samicy o imieniu Sobótka należącej do zagrożonego podgatunku żyrafy Rothschilda. Samica padła kilkanaście lat temu z powodu zapalenia płuc. Po śmierci, zgodnie z obowiązującym wtedy prawem, pochowano ją na terenie Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu. Po ośmiu latach od chwili śmierci, w lipcu 2008 roku, niecałkowicie kompletny szkielet został wykopany i przygotowany do ekspozycji przez studentów i pracowników Uniwersytetu Zielonogórskiego. Sobótka wychowała trójkę potomstwa. Była m.in. matką bardzo popularnej Basi mieszkającej obecnie w Nowym ZOO w Poznaniu.

Nosorożec biały (Ceratotherium simum (Burchell, 1817))

Samiec o imieniu Boś przybył do Polski jako 1,5 roczny cielak. Pochodził z Afryki środkowej (z nieistniejącej obecnie populacji). Życie spędził w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym. Przeżył tam 41 lat i padł ze starości. Jak na nosorożce, doczekał się wyjątkowo licznego potomstwa. W najlepszych latach życia przypuszczalnie ważył ponad 3 tony. Po śmierci ciało Bosia dostarczyło wielu cennych informacji na temat anatomii tego gatunku. Spreparowana skóra znajduje się w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze. Szkielet oraz preparaty anatomiczne wykonano na Wydziale Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego. Na kościach widnieją liczne zmiany spowodowane stanami zapalnymi i reumatycznymi jakich Boś doświadczył w zaawansowanym wieku.

Hipopotam nilowy (Hippopotamus amphibius Linnaeus, 1758)

Samica o imieniu Samba, urodzona we Wrocławiu w 1966 roku. Padła w 2007 roku z powodu ogólnej niewydolności organizmu dożywszy 41 lat.

W naturze hipopotamy żyją 20-25 lat. Samba wydała na świat sześcioro potomków, w tym bliźniaki Tobi i Rumba II w 1995 roku, co jest wyjątkową rzadkością u tego gatunku.

Samba jest córką słynnego samca Lorbasa, który przetrwał we Wrocławiu zimę w 1945 roku pomimo silnego mrozu i lodu w basenie. Samba była spostrzegawcza i inteligentna. Aby wymusić na opiekunach lepsze karmienie i smakołyki, potrafiła symulować ciąże (A. Gucwiński, Gazeta Wrocławska 8.07.2006). W szkielecie samicy widać wiele zmian starczych, zwłaszcza w uzębieniu i kończynach. Obecnie we wrocławskim zoo żyje córka Samby Rumba II z potomstwem.

Żubr (Bison bonansus (Linnaeus, 1758))

Młoda, 4-letnia samica, padła na skutek pęknięcia tętnicy macicznej podczas porodu. Młode wychowano sztucznie. Szkielet zachowuje wiele cech zwierzęcia wchodzącego w okres dojrzałości fizycznej (m.in. zrosty nasad kości).

Likaon (Lycaon pictus (Temminck, 1820))

Dobrze wyrośnięty 10-letni samiec, nie wykazujący dużych zmian kostnych wynikających z wieku, padł na niewydolność nerek. Samiec był członkiem większej grupy.

Oryks szablorogi (Oryx dammah (Cretzschmar, 1827))

Unikalny szkielet zwierzęcia uznanego za wymarłe na wolności. Gatunek ten przetrwał dzięki ogrodom zoologicznym. Szkielet pochodzi od 17-letniej samicy, padłej ze starości. Pomimo zaawansowanego wieku, szkielet jest w doskonałej kondycji. Samica pozostawiła po sobie liczne potomstwo.

Słoń indyjski (Elephas maximus Linnaeus, 1758

Czaszka słonicy indyjskiej o imieniu Java. Życiorys Javy był wyjątkowo dramatyczny. Urodziła się w 1950 r. i jako kilkuletnia słonica trafiła do cyrku. Całe życie występowała na polskich arenach, a po zakończeniu sezonu estradowego zimowała w Bazie Cyrkowej w Julinku pod Warszawą. W czasach Polski socjalistycznej Julinek był prężną szkołą dla cyrkowców. Na jego terenie mieszkało sporo zwierząt (m.in. słonie, lwy, tygrysy, małpy), które na co dzień były tresowane, a w okresie występów wyjeżdżały w trasy artystyczne. Java była słonicą, która tworzyła tzw. bazę dla pozostałych słoni. Wychodziła na scenę, a na jej grzbiecie oparte były trzy lub cztery słonie. To spowodowało, że po kilku latach kręgosłup słonicy nie wytrzymał takiego obciążenia i w połowie lat osiemdziesiątych Java przeszła na emeryturę. Zamieszkała na terenie ośrodka Julinek, który na początku lat dziewięćdziesiątych ogłosił bankructwo i został zlikwidowany. Po likwidacji ośrodka, na jego terenie przebywało kilka gatunków różnych zwierząt, które właściwie były bez opieki.

W dniu 15.06.1996 r. Gdański Ogród Zoologiczny otrzymał propozycję przejęcia słonicy "za darmo". Java przyjechała w okropnym stanie była bardzo wychudzona, a skórę miała popękaną. Przebywanie na trawiastym wybiegu sprawiało jej ogromną radość ponieważ ostatni rok pobytu w Julinku spędziła przykuta łańcuchem do betonowej podłogi, w betonowej stajni bez okien. Wycieńczona Java nie żyła długo padła w połowie lutego 1997 r.

Pokaż rejestr zmian

Data publikacji: poniedziałek, 11. Październik 2021 - 14:07; osoba wprowadzająca: Tomasz Kretowicz Ostatnia zmiana: poniedziałek, 28. luty 2022 - 12:13; osoba wprowadzająca: Tomasz Kretowicz